Elektroniczna legitymacja studencka

elsOd dnia 17 sierpnia 2005 funkcjonuje nowe prawo, umożliwiające innowacyjną formę legitymacji studenckiej, którą jest oczywiście dokument będący kartą procesorową. Nowy dokument określany elektroniczną legitymacją studencką (ELS) miał w założeniu poukładać oraz znormalizować założenia dla karty studenta tak, żeby pojawiającym się na wielu uczelniach próbom zaopatrzenia uczni w cyfrowy identyfikator nadać wspólny mianownik oraz otrzymać dokument generalny, potrafiący służyć właścicielowi również poza murami szkoły. Jednakże podjęcie minimalistycznego oraz zmniejszonego rozwiązania, którym jest ELS w postaci opisanej w załączniku 3 do Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej Oraz Sportu z dnia 18 lipca 2005 roku w kwestii specyfikacji przebiegu studiów, w konsekwencji sprawi, iż nie będzie to wyjście kompletne, a tym bardziej bezpieczne.

We nadmienionym zarządzeniu zostało dość ściśle ustalone, które dane karta elektroniczna będąca ELS winna przechowywać, jednakże zagadnienia powiązane z użytecznością karty oraz bezpieczeństwem gromadzonych informacji zostały potraktowane pobocznie bądź wręcz zlekceważone. Stąd, żeby uprościć podjęcie decyzji o doborze określonego rozwiązania oraz uczynić tę decyzję świadomą, niżej pozwoliliśmy sobie wyrazić swoją kompleksową ocenę potrzeb oraz możliwości zastosowania technologii kartowej w ramach systemów informatycznych (i nie tylko), stosowanych przez studentów oraz pracowników szkoły, skupiając się na trzech najistotniejszych naszym przekonaniem aspektach: koszty, uniwersalność (możliwości zastosowania) oraz bezpieczeństwo.

Naturalnie najczęstszym kryterium doboru propozycji jest cena a ponadto w przypadku rozwiązania dla ELS nie da się uniknąć debaty o kosztach. Oczywistym jest, iż rozwiązania mniej ergonomiczne będą tańsze, jednakże należy zadać sobie pytanie, bądź wybierając to tańsze rozwiązanie naprawdę zyskujemy?

Odpowiednie nastawienie do zagadnienia kosztów potrzebuje, żeby dokładnie podkreślić, że koszt blankietu (karty) stanowi jedynie fragment kosztów kompletnego systemu realizującego więcej czy mniej usług kooperujących z kartą elektroniczną. Rozmawiając o kosztach systemu mamy na myśli koszty systemu do organizowania, administrowania, utrzymania (w tym koszty ludzkiej pracy także uzależnione od obszaru „odciążenia ich bądź dodania pracy”), wspomagania kart elektronicznych ELS wraz aplikacjami oraz akcesoriami w następnych latach (drukarki do kart, czytniki kart, terminale, itd.) oraz naturalnie koszty blankietów.

Źródło: cs.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.
Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Zgadzam się