Bo we mnie jest… dres – moda na dresowe rozwiązania!

2Stworzony dla sportowców, przywłaszczony przez charakterystyczną grupę społeczną – przebył długą drogę, aby dostać się na czerwony dywan mody. Jak wykorzystać jego potencjał i skorzystać z uroku wygody i funkcjonalności?

Jeżeli pragniemy odnaleźć swój dresowy wygląd, nie kierujmy swoich kroków do sklepów sportowych. Miejskie trendy różnią się zdecydowanie od typowo fitnessowych rozwiązań. Na ulicach spotkamy bardzo charakterystyczny look– tkanina dresowa połączona została ze stylem i fasonem odzieży niesportowej. Casual – miejski dres.

Jak zatem nosić dres, aby nie zostać dresiarzem?

Dresowa sukienka mini, midi, maxi… Z kapturem, kołnierzem, na ramiączka czy z długim rękawem. Miękka, wygodna i bardzo kobieca. Na wieczory z przyjaciółmi sprawdzą się oversizowe kroje. Na randkę ubierzemy dopasowany model podkreślający kobiece kształty. Do tego trampki, gdy chcemy uzyskać zadziorny wygląd, balerinki na romantyczny wieczór lub szpilki na większe wyjście. Marynarka, sweter – wszystko pasuje do sukienki dresowej.

Spodnie dresowe – dawniej charakterystyczne z trzema paskami i poliestrowego materiału. Obecnie dresy mają nawet krój w kant – elegancki i bardzo biurowy. Ciekawe kroje znajdziecie na lamoda.pl/explore/ubrania/spodnie-dresowe. Łączą kolory, od klasycznej czerni i szarości, po elementy różu czy zieleni. Wszystko jest dozwolone w dobrym towarzystwie spasowanej bluzki i dobranych odpowiednio butów.

Jak nie popaść w kicz? Najlepiej trzymać się zasady „bez przesady” – wybierzmy np. dresową spódnicę i niech pozostanie ona jedynym elementem sportowym całej stylizacji. Możemy połączyć ją np. z pudrowo różową bluzeczką z dodatkiem koronki, do tego pudrowe balerinki, szary sweterek – na pewno takim ubiorem przyciągniemy spojrzenie niejednego mężczyzny. Na ulice świetnie sprawdzą się bluzy kangurki. Najczęściej są podszywane ciepłym materiałem, mają duży kaptur i są zarazem na tyle luźne, by ubrać coś pod spód i na tyle dopasowane, by ładnie podkreślać sylwetkę.

Bluzy dresowe są bardzo wygodne, jednak dyskusyjne. Zbyt duża, workowata będzie wyglądać nieestetycznie. Sweter oversize jest ok, natomiast bluzę dresową oversize lepiej nosić co najwyżej przy domowych porządkach. Chyba, że jest to bluzo-kurtka, zapinana jak ramoneska. Do tego czarne legginsy i trampki… i wybrnęliśmy z dresiarstwa obronną ręką 😉

One Comment

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge